Archiwum

2003 – jutro..

..rano szybka wizyta u lekarza, potem w południe wyjazd do Warszawy.. ..materac zabukowany u Kiełków, jakieś testowanie nowego ekspresu do kawy się kroi ;)

..a jutro, wyspana, pomknę na spotkanie w Villi Foksal, z bliżej mi jeszcze nieznaną dziennikarką.. …następnie TLK i kolejne 7h w drodze..

..będę zmęczona jak koń po westernie jak dotrę do [...]

1888 – była w PAPie..

..ma być jeszcze w Sejmie ;) ..w słusznej sprawie.. ..oby tylko przeziębienie, którego wstępniak właśnie mnie męczy, poszło sobie w cholerę.. ..tej nocy zamierzam go wykończyć sprawdzoną metodą.. ..mam nadzieję, że jutro mózg pozbędzie się tej onucy, która obecnie utrudnia ruchy myślom mym..

..relacja z Wawy wysłana, zdjęcia też, ale i tak jestem opóźniona jak [...]

1887 – dotarła..

..do domu :) ..zmęczona ale zadowolona.. ..jeszcze się nie widziała, ale była dziś w Panoramie na TVP2 :) ..teraz grzecznie odtupta do łóżka, bo pada z nóg :)

1886 – wyjazd..

..na konferencję do Warszawy potwierdzony.. ..Kaśka umówiona, z ogolonymi plecami ;) czeka.. ..ominie mnie najbliższe urodzinowe Maria, ale.. nadrobimy.. ..a z Kaśką.. nie widziałam się kilka lat.. ..co przyjeżdżałam do Warszawy, to akurat była w Ustce czy Bóg wie gdzie.. ..w końcu udało mi się wpisać w karnecik :)

1735 – z życia bielańskiego „poduszkowca” ;)

1733 – relację..

..z koncertu i okolic czas zacząć..

..do Wawy pojechaliśmy wcześniej, coby mama qkota się nim nacieszyć mogła :) na trasie spokojnie, pogoda dopisała, przegapiliśmy tylko w spektakularny sposób knajpę w samolocie, w której planowaliśmy zatrzymać się na kawę.. jakoś tak lokalizacja się rozjechała, w końcu zjechaliśmy na inną miejscówkę, no i oczywiście kilka kilometrów dalej [...]

1730 – jutro..

..kierunek Warszawa, rozpijanie cytrynówki (może na pępkowe się załapiemy), koncert AC/DC.. ..Biba zostaje z ciocią, trzeba jakieś interwencyjne porządki zrobić z tej okazji.. ..aktualnie się miotam przed wejściem do VirtueMart, bo to wprowadzanie danych tak odmóżdża.. ..kawa, tosty i do roboty..

..ciągle się miotam.. o, telefon chce żreć, no trudno, siła wyższa, idę nakarmić.. ..dobrze, [...]

1149 – światełko w tunelu

1148 – wczoraj caipiroshka, dziś zaś..