Archiwum

Koniec AdTaily!*

Od kilku dni, jeśli ktoś tu wchodził, można zauważyć, że zniknęły reklamy z panelu bocznego.

Ucieszona, że udało mi się zebrać stówkę (grudzień, święta itp.), zleciłam jej wypłatę.

Jakież było zdziwienie, gdy na moje konto paypal wpłynęło niecałe 70 zł.

W panelu AdTaily – lakoniczne info, że reszta środków została zaliczona na poczet kary za [...]

2071 – Wielkanoc

1953 – zmęczona..

..ale pozytywnie.. ..wczoraj Dzień Kobiet, faktycznie przepełniony płcią piękną.. ..wczoraj od południa fociłam Lisiorkową w ciąży.. ..pstrykanie, kawkowanie, śmiech do łez.. ..zaskoczył mnie pozytywnie piękny bukiet tulipanów od Lisiora.. ..wieczór – Gosia Mariowa, Asia, Blues Club, śledziki i wino.. ..bardzo sympatycznie.. ..dziś miała być mała dokładka, dodatkowe kilka zdjęć z przyszłym tatusiem, ale.. się rozkręciliśmy [...]

1110 – ehh, chyba..

..robię wszystko, żeby nie zabierać sie za ostatnie zakupy i pieczenie :)

12:52.. ..pierwsze muffiny w piekarniku.. teraz kawka, przekrój i czuwanie przy piekarniku.. ..last.fm dba o mój rozwój muzyczny w międzyczasie..

14:51.. przeliczyłam się z jajkami, tzn. nie doliczyłam.. muffiny z wiśniami i białą czekoladą przełożone na później.. i [...]

901 – dmuchawce, latawce, wiatr..

..i jutro o 17:01 zaczynam urlop.. wyczekiwany z merdaniem mentalnego ogonka.. za 18 godzin..

741 – nic się nie chce..

..wszystko co wymaga trochę więcej zaangażowania mózgu czy mięśni jest odkładane na potem.. kolejki dalej się spóźniają, śnieg sobie pada jakby nigdy nic, tylko się ciapie.. kilka telefonów do wykonania, ale nawet ciężko jest wybrać odpowiednie numery z pamięci telefonu.. w sobotę spotkanie poślubne ze znajomymi, z koleżanką muszę bruderszafta wypić, bo jej się [...]

693 – Polskaaaaa, biało-czerwoni..

..czyli Michalczewski w trochę innym wydaniu.. ..niniejszym przy okazji składam mucho oficjalne podziękowania dla Grzesia za telefoniczne wsparcie psychiczne i techniczne w moim wczorajszym brnięciu przez zworki, kabelki (pieprzone najchętniej bym poucinała), BIOSa i inne partycje.. dysk, który jakiś miesiąc leżał w szufladzie z majtkami i dojrzewał.. hihihi.. wreszcie znalazł się tam, gdzie jego [...]

649 – na przekór szarości

541 – Happysad..

..grał wczoraj w Uchu.. takie polskie reagge, tudzież melodyjny punk-rock.. mimo szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej z udziałem psów policyjnych oraz wielkiej pomocy Markowy Patrol (fenk ju maj frend) udało się zdobyć tylko jeden jedyny bilet, chyba ostatni w Trójmieście.. jako że kolega jest zagorzałym fanem, to mu go dałam, choć po smsie w nocy [...]