Archiwum

1974 – tydzień trwa..

..już mój rozbrat z forum.. ..i.. jakoś nie odczuwam specjalnej zmiany, nie czuję się mniej rozumiana, bardziej odizolowana, mniej szczęśliwa..  ..w tym czasie z jedną osobą dywagowałam nad różnymi sprawami i zostałam zapytana, czy znam jakieś ciepłe miejsce w Sieci.. ..dodam, że jest to jedyna osoba, którą moja przerwa od forum na tyle poruszyła, żeby [...]

1970 – szlag mnie dzisiaj..

..trafia, i to dzięki forum, na którym działam od.. 7 lat, od 2004 roku..

..jestem o krok od rezygnacji i skasowania konta bo.. próbuje mi się wmówić, między wierszami, że skoro tu jestem, skoro łączy nas jakaś więź to.. nie mam już prawa do:

a) skasowania konta (czyli zarządzania swoimi danymi – w myśl [...]