Archiwum

2048 – tyle książek..

..czeka na przeczytanie.
Kiedy, w jakiej kolejności?
Najpierw beletrystyka, potem fachowa? Czy naprzemiennie, żeby użyźniać różne części mózgu?
Dodatkowo każda kusi, więc je dotykam, przekładam i wącham; nie mogę się zdecydować…
Lem i Mrożek, Irving, czy coś o typografii? A może coś z cyklu Artyści mówią? Cokolwiek, w ramach szukania natchnienia?

Zdjęcia póki co z komórki, dopóki nie przezwyciężę… właściwie, to czego?
Zimowego przesilenia w środku, zapory z wewnętrznych ograniczeń, którą sama sobie postawiłam?
Sama nie wiem, tak do końca i na pewno.

Odszukuję i zaznaczam drażniące elementy, zastanawiając się nad ich dalszym losem, a raczej tym, jak zniwelować uwieranie, jakiego mi dostarczają. Homeopatia, czy metoda inwazyjna?

Bawię się, drapię w swędzące miejsce, próbując dotrzeć do sedna.

Gubię moje dwukropki płaskie, wsłuchuję się w coś, co dzieje się za zasłoną, coś się zmienia. Zmieniam trzykropki na kropki.

Może to dzięki Murakamiemu?
Określiłam niedawno jego twórczość jako sushi dla wyobraźni.
Proste zdania, na początku drażniące umysł przyzwyczajony do plastycznych i szczegółowych opisów. Proste elementy, które składają się w wyrafinowaną całość.

Od pierwszej książki, gdy tylko oswoiłam się z tą surowością/prostotą języka, miałam wrażenie, że wchodząc w świat jego bohaterów zamykam się w transparentnej, świetnie izolującej, kapsule.
Ja, ksiażka, słowa; a dookoła, w promieniu jakiegoś metra – przyjemna pustka i cisza. Przyjemny punkt wyjścia, kiedy czytałam przed snem, bo po prostu zanurzałam się głębiej. W ciągu dnia zaś musiałam dać sobie małego kuksańca, żeby wtłoczyć się szybko i sprawnie w nurt codzienności.
Kilka razy przejechałam swoje docelowe przystanki.

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>